Przejdź do treści
Centrum Hipoteczne Ekspert kredytowy

Refinansowanie kredytu - kiedy przeniesienie do innego banku się opłaca

Refinansowanie to przeniesienie kredytu do innego banku na lepszych warunkach - nowy bank spłaca saldo w dotychczasowym, a Ty spłacasz już nowe zobowiązanie. O tym, czy operacja ma sens, decyduje nie sama różnica w racie, lecz relacja oszczędności do pełnych kosztów przeniesienia. Poniżej pokazujemy, jak policzyć okres zwrotu kosztów.

Na czym polega refinansowanie i czym różni się od konsolidacji

Refinansowanie to zamiana jednego kredytu na drugi, zaciągnięty w innym banku. Nowy bank wypłaca kwotę odpowiadającą pozostałemu saldu bezpośrednio na rachunek dotychczasowego kredytu, stare zobowiązanie zostaje zamknięte, a Ty spłacasz już nową umowę. Cel jest jeden: tańsze albo wygodniejsze warunki tego samego długu.

Konsolidacja to co innego. Tam łączymy kilka zobowiązań - kredyt gotówkowy, kartę, limit w koncie, czasem także hipotekę - w jedną ratę, a głównym celem jest odzyskanie płynności w domowym budżecie. Ratę obniża się zwykle przez wydłużenie okresu spłaty, więc całkowity koszt długu najczęściej rośnie. Przy czystym refinansowaniu chodzi o efekt odwrotny: obniżenie kosztu tego samego zobowiązania przy zachowaniu okresu spłaty.

Granica bywa płynna, bo część banków pozwala przy refinansowaniu hipoteki dobrać dodatkową kwotę na dowolny cel albo dołożyć do nowej hipoteki spłatę kredytów gotówkowych. To już produkt mieszany i liczymy go jak konsolidację zabezpieczoną hipoteką, a nie jak zwykłe przeniesienie kredytu.

Refinansować można zarówno kredyt hipoteczny, jak i gotówkowy. Logika rachunku jest ta sama, ale procedura i koszty wyglądają zupełnie inaczej - przy hipotece dochodzi wycena nieruchomości i przepisanie zabezpieczenia w księdze wieczystej, przy gotówce nie ma ani jednego, ani drugiego.

Refinansowanie: jeden kredyt, nowe warunki

Zmieniasz bank, nie zmieniasz celu ani zwykle kwoty długu. Zysk bierze się z niższej marży, innej formuły oprocentowania albo niższej prowizji.

Konsolidacja: kilka rat w jedną

Łączysz różne zobowiązania w jeden kredyt, żeby obniżyć sumę rat. Zwykle wydłużasz przy tym okres spłaty, więc płacisz mniej miesięcznie, a więcej łącznie.

Refinansowanie z dobraniem kwoty

Część banków pozwala przy okazji przeniesienia hipoteki dobrać środki na remont lub spłatę innych kredytów. To już produkt mieszany i inaczej się go liczy.

Kiedy przeniesienie kredytu naprawdę się opłaca

Rachunek jest prosty i zawsze wygląda tak samo: sumujemy wszystkie koszty operacji, dzielimy je przez miesięczną oszczędność na racie i dostajemy liczbę miesięcy, po których przeniesienie zaczyna zarabiać. Ten okres zwrotu porównujemy z tym, ile lat zostało Ci do końca spłaty.

Stosujemy przy tym prostą zasadę: refinansowanie ma sens, gdy okres zwrotu jest wyraźnie krótszy niż połowa pozostałego okresu kredytowania i gdy w tym czasie nie planujesz sprzedaży nieruchomości ani całkowitej spłaty z oszczędności. Przy dwudziestu latach do końca i zwrocie kosztów w dwa lata decyzja jest oczywista. Przy pięciu latach do końca zwykle nie ma czego przenosić, bo w racie zostały już głównie odsetki naliczane od niewielkiego salda.

Nie ma jednej magicznej różnicy w marży, od której zawsze się opłaca. Znaczenie ma iloczyn trzech rzeczy: wysokości pozostałego salda, różnicy w oprocentowaniu i liczby lat, przez które ta różnica będzie działać. Ta sama obniżka marży przy saldzie 500 tysięcy złotych i 20 latach do spłaty daje zupełnie inny efekt niż przy saldzie 80 tysięcy i 6 latach. Dlatego zamiast reguł kciuka liczymy Twoją konkretną umowę.

Bywa też, że powód refinansowania nie ma nic wspólnego z ceną: zmiana formuły oprocentowania, uwolnienie współkredytobiorcy po rozstaniu, pozbycie się kosztownych produktów dodatkowych narzuconych w starej umowie albo wyjście z banku, który nie zgadza się na żadne zmiany w harmonogramie. Te cele też przeliczamy na pieniądze, ale decyduje wtedy nie sama wysokość raty.

Policz okres zwrotu, nie samą ratę

Suma kosztów przeniesienia podzielona przez miesięczną oszczędność daje liczbę miesięcy, po których operacja wychodzi na plus. To miara, która nie kłamie.

Sprawdź, ile lat zostało do końca

Im krótszy pozostały okres, tym mniejsza pula odsetek do zaoszczędzenia. Przy kilku latach do końca spłaty przenoszenie kredytu rzadko ma sens.

Uwzględnij plany na najbliższe lata

Jeśli w ciągu dwóch lat planujesz sprzedaż nieruchomości albo spłatę kredytu z oszczędności, koszty przeniesienia zwyczajnie nie zdążą się zwrócić.

Porównuj RRSO i całkowity koszt

Nowa oferta z niższą marżą, ale wysoką prowizją i pakietem obowiązkowych produktów potrafi wyjść drożej niż umowa, którą chcesz zostawić.

Pełny rachunek kosztów przeniesienia kredytu hipotecznego

Przeniesienie hipoteki to w praktyce nowy kredyt od zera: pełna analiza zdolności, komplet dokumentów, nowa wycena nieruchomości i nowe zabezpieczenie w księdze wieczystej. Stąd biorą się koszty, o których łatwo zapomnieć, patrząc wyłącznie na obiecaną niższą ratę.

Część opłat wynika wprost z przepisów i jest identyczna w każdym banku. Wpis hipoteki do księgi wieczystej to 200 zł opłaty sądowej, wykreślenie starej hipoteki 100 zł, a podatek od czynności cywilnoprawnych od ustanowienia hipoteki wynosi 19 zł, gdy zabezpiecza ona wierzytelność o nieustalonej wysokości. Przy wierzytelności o znanej kwocie stawka to 0,1 procent zabezpieczanej sumy. Deklarację PCC-3 składasz samodzielnie, w terminie 14 dni.

Reszta zależy od banku i od nieruchomości. Wycena to zwykle wydatek rzędu kilkuset złotych, wyższy przy domu niż przy mieszkaniu. Prowizja za udzielenie nowego kredytu bywa zerowa albo liczona procentowo od kwoty - to jeden z głównych punktów negocjacji i często pozycja wymienna z marżą. Do tego dochodzą ubezpieczenia wymagane przez nowy bank oraz ewentualna taksa notarialna, jeśli bank żąda oświadczenia o poddaniu się egzekucji w formie aktu notarialnego.

Osobną pozycją jest ubezpieczenie pomostowe. Do czasu wpisu nowej hipoteki bank pobiera podwyższoną marżę lub składkę pomostową, bo przez kilka tygodni kredytuje Cię bez pełnego zabezpieczenia. Dla umów zawartych od 17 września 2022 roku bank ma ustawowy obowiązek zwrócić te koszty w terminie 60 dni od dokonania wpisu hipoteki, a rozliczenie następuje bez Twojego wniosku - przelewem albo zaliczeniem na poczet spłaty kredytu.

Wycena nieruchomości

Nowy bank wymaga własnego operatu szacunkowego albo akceptuje dostarczony przez Ciebie. Koszt to zwykle kilkaset złotych, wyższy przy domu niż przy mieszkaniu.

Prowizja za udzielenie nowego kredytu

Bywa zerowa, bywa liczona procentowo od kwoty kredytu. To pozycja negocjowalna i często wymienna z marżą, dlatego porównujemy oba warianty w liczbach.

Opłata sądowa za wpis hipoteki

200 zł za wpis nowej hipoteki do księgi wieczystej i 100 zł za wykreślenie starej. Stawki wynikają z ustawy, więc są takie same w każdym banku.

Podatek PCC od ustanowienia hipoteki

19 zł, gdy hipoteka zabezpiecza wierzytelność o nieustalonej wysokości. Przy wierzytelności o znanej kwocie stawka wynosi 0,1 procent zabezpieczanej sumy.

Ubezpieczenie pomostowe

Podwyższona marża lub składka do czasu wpisu hipoteki. Dla umów od 17 września 2022 roku bank zwraca ten koszt w ciągu 60 dni od wpisu, bez Twojego wniosku.

Rekompensata dla dotychczasowego banku

Naliczana tylko w sytuacjach opisanych w ustawie i w umowie. Przed decyzją prosimy stary bank o zaświadczenie z saldem i wysokością ewentualnej rekompensaty.

Rekompensata za wcześniejszą spłatę - co mówi ustawa

Masz ustawowe prawo do wcześniejszej spłaty kredytu hipotecznego w całości lub w części i bank nie może Ci tego zabronić. Może natomiast zastrzec w umowie rekompensatę, czyli opłatę za przedterminową spłatę - ale wyłącznie w granicach wyznaczonych przez ustawę o kredycie hipotecznym.

Przy oprocentowaniu zmiennym rekompensata przysługuje bankowi tylko wtedy, gdy spłata całości lub części kredytu nastąpi w okresie 36 miesięcy od dnia zawarcia umowy. Jest przy tym podwójnie ograniczona: nie może być wyższa niż 3 procent spłacanej kwoty ani wyższa niż odsetki, które naliczyłyby się od tej kwoty w okresie roku od dnia faktycznej spłaty. Po upływie 36 miesięcy bank nie może pobrać z tego tytułu nic.

Przy oprocentowaniu okresowo stałym zasada jest inna i to najczęstsza pułapka przy refinansowaniu. Bank może pobierać rekompensatę przez cały okres obowiązywania stałej stopy, a jej górnym limitem są koszty kredytodawcy bezpośrednio związane z przedterminową spłatą. Nie ma tu ani progu 36 miesięcy, ani limitu 3 procent - dlatego przy umowie ze stałą stopą najpierw czytamy zapisy o rekompensacie, a dopiero potem liczymy oszczędność.

Ustawa wyznacza wyłącznie górną granicę, więc sama umowa bywa korzystniejsza od maksimum, na które przepisy pozwalają. Zdarza się, że bank w ogóle nie zastrzegł rekompensaty albo zrezygnował z niej wcześniej niż po 36 miesiącach. Dlatego zaczynamy od zaświadczenia z Twojego banku: jakie jest saldo i ile dokładnie wyniesie rekompensata na planowany dzień spłaty.

Oprocentowanie zmienne

Rekompensata możliwa tylko przy spłacie w ciągu 36 miesięcy od zawarcia umowy, nie wyżej niż 3 procent spłacanej kwoty ani niż roczne odsetki od tej kwoty.

Oprocentowanie okresowo stałe

Bank może żądać rekompensaty przez cały okres obowiązywania stałej stopy, do wysokości swoich kosztów bezpośrednio związanych z przedterminową spłatą.

Zawsze sprawdzamy to w Twojej umowie

Przepisy określają maksimum, a nie stawkę obowiązkową. Konkretną wysokość rekompensaty potwierdza zaświadczenie z banku na wskazany dzień spłaty.

Stopa zmienna czy okresowo stała, WIBOR czy POLSTR

Refinansowanie to naturalny moment, żeby zmienić formułę oprocentowania. Podpisujesz nową umowę, więc wybierasz od nowa: oprocentowanie zmienne, czyli marżę banku powiększoną o wskaźnik referencyjny, albo okresowo stałe, czyli niezmienną ratę przez z góry określony czas. Rekomendacja S wskazuje bankom, aby wariant ze stałą stopą obejmował co najmniej 5 lat, i dziś ma go w ofercie każdy bank.

Nie ma wariantu lepszego dla wszystkich. Stała stopa to przewidywalność raty, cenna wtedy, gdy kredyt pochłania dużą część dochodu, ale w okresie jej obowiązywania bank może żądać rekompensaty za wcześniejszą spłatę - a to ogranicza Ci swobodę kolejnej zmiany banku. Zmienna reaguje na ruchy stóp w obie strony i wymaga poduszki finansowej. Sprawdzamy też, na jakich zasadach nowa umowa pozwala przejść ze stopy zmiennej na stałą w trakcie spłaty.

Przy oprocentowaniu zmiennym trzeba dziś dodatkowo sprawdzić, na jakim wskaźniku oparta będzie nowa umowa. Trwa reforma wskaźników referencyjnych: WIBOR jest zastępowany przez POLSTR, czyli Polish Short Term Rate, opracowywany przez GPW Benchmark i publikowany od 2 czerwca 2025 roku. POLSTR wyznaczany jest na podstawie rzeczywistych jednodniowych transakcji depozytowych, więc pokazuje to, co już wydarzyło się na rynku, a nie oczekiwania co do przyszłości.

Harmonogram wynika z mapy drogowej Narodowej Grupy Roboczej. W 2026 roku banki stopniowo wprowadzają produkty oparte na POLSTR i przez ten rok obie formuły funkcjonują równolegle, a od 1 stycznia 2027 roku nowe umowy nie powinny być już oparte na WIBOR. Sam WIBOR pozostanie w obsłudze wcześniej zawartych umów - dla terminów 1M, 3M i 6M ostatnim dniem publikacji ma być 31 grudnia 2036 roku. Zamianę wskaźnika w istniejących umowach, wraz ze spreadem korygującym, określi rozporządzenie Ministra Finansów. Nie prognozujemy, czy po tej zamianie raty wzrosną, czy spadną, bo tego dziś nikt nie wie.

Zapytaj wprost o wskaźnik w umowie

Przed podpisaniem sprawdź, czy oprocentowanie zmienne opiera się na WIBOR czy na POLSTR i jaki mechanizm zamiany wskaźnika przewiduje nowa umowa.

Marża jest negocjowalna, wskaźnik nie

Wysokości wskaźnika referencyjnego nikt nie ustala indywidualnie. Realnym polem do rozmowy pozostaje marża, prowizja i zakres produktów dodatkowych.

Stała stopa a kolejne refinansowanie

W okresie obowiązywania stałej stopy bank może żądać rekompensaty za wcześniejszą spłatę. Wybierając ten wariant, ograniczasz sobie swobodę zmiany banku.

Refinansowanie kredytu gotówkowego i kiedy ma sens

Kredyt gotówkowy również można przenieść do innego banku, a operacja jest znacznie prostsza niż przy hipotece: nie ma wyceny, wpisu do księgi wieczystej ani podatku od hipoteki. Nowy bank wypłaca kwotę odpowiadającą saldu bezpośrednio do starego banku, a Ty spłacasz jedną nową ratę.

Zasady opłaty za wcześniejszą spłatę są tu inne niż przy hipotece, bo wynikają z ustawy o kredycie konsumenckim. Bank może ją zastrzec tylko wtedy, gdy spłata przypada w okresie obowiązywania stałej stopy oprocentowania, a kwota spłacona w ciągu dwunastu kolejnych miesięcy przekracza trzykrotność przeciętnego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw. Opłata nie może przekroczyć 1 procenta spłacanej części kredytu, a gdy do końca umowy został rok lub mniej - 0,5 procenta.

Do rachunku dopisujemy jeszcze jedną pozycję po Twojej stronie. Przy kredytach konsumenckich wcześniejsza spłata obniża całkowity koszt kredytu proporcjonalnie, łącznie z jednorazową prowizją za udzielenie, zgodnie z orzecznictwem TSUE w sprawie Lexitor. Część tego, co zapłaciłaś lub zapłaciłeś staremu bankowi z góry, powinna więc wrócić - i to realnie poprawia opłacalność przeniesienia.

Refinansowanie gotówki ma sens najczęściej wtedy, gdy kredyt pochodzi z okresu wysokich stóp albo z instytucji pozabankowej, gdy od tego czasu poprawiła się Twoja zdolność i historia w BIK, albo gdy chcesz uwolnić się od kosztownego ubezpieczenia dopiętego do starej umowy. Uważaj natomiast na wydłużanie okresu przy okazji zmiany - niższa rata potrafi kosztować kilka tysięcy złotych więcej w całkowitym rozliczeniu.

Kiedy warto przenieść kredyt gotówkowy

Gdy pochodzi z okresu wysokich stóp lub z instytucji pozabankowej, gdy poprawiła się Twoja zdolność i historia w BIK albo gdy chcesz zrezygnować z ubezpieczenia.

Zwrot części kosztów starego kredytu

Przy kredycie konsumenckim wcześniejsza spłata obniża całkowity koszt proporcjonalnie, łącznie z prowizją za udzielenie. To pieniądze realnie do odzyskania.

Nie wydłużaj okresu przy okazji

Przeniesienie na tę samą liczbę rat pokazuje czysty zysk z operacji. Wydłużenie okresu obniża ratę, ale zwiększa sumę odsetek i zaciemnia porównanie.

Dokumenty do wniosku i najczęstsze błędy

Wniosek o refinansowanie hipoteki bank analizuje tak samo jak kredyt na zakup, więc dokumenty są w większości te same: dowód osobisty, dokumenty dochodowe właściwe dla Twojej formy zatrudnienia, wyciągi z konta oraz dokumenty nieruchomości wraz z numerem księgi wieczystej. Dochodzą do tego papiery dotyczące przenoszonego kredytu.

Kluczowe jest zaświadczenie z dotychczasowego banku - o wysokości salda na wskazany dzień, o terminowości spłat i o ewentualnej rekompensacie. Banki wystawiają je zwykle w kilka dni roboczych i często odpłatnie, a dokument ma określony termin ważności. Dlatego zamawiamy je dopiero wtedy, gdy wiadomo już, do którego banku składamy wniosek.

Pamiętaj też o zamknięciu sprawy po stronie starego banku. Po spłacie otrzymujesz zgodę na wykreślenie hipoteki, czyli kwit mazalny, i na tej podstawie składasz wniosek do sądu wieczystoksięgowego. Bez tego w księdze wieczystej zostaną dwa wpisy, a to problem przy każdej kolejnej czynności dotyczącej nieruchomości.

Najczęstsze błędy przy refinansowaniu powtarzają się od lat i wszystkie sprowadzają się do jednego: liczenia niepełnego rachunku. Poniżej cztery, na które zwracamy uwagę na pierwszym spotkaniu.

Zaświadczenie z obecnego banku

Saldo zadłużenia na wskazany dzień, historia spłat i informacja o rekompensacie. Dokument ma termin ważności, więc zamawiamy go w odpowiednim momencie.

Dokumenty przenoszonego kredytu

Umowa kredytowa z aneksami i aktualny harmonogram spłat. Nowy bank musi zobaczyć warunki, które przejmuje, oraz pozostały okres kredytowania.

Błąd: patrzenie tylko na wysokość raty

Niższa rata bywa efektem dłuższego okresu, a nie tańszego kredytu. Zawsze zestawiamy całkowity koszt do końca spłaty w obu porównywanych wariantach.

Błąd: pominięcie kosztów operacji

Wycena, prowizja, opłaty sądowe, podatek i rekompensata potrafią zjeść oszczędność z pierwszego roku. Bez nich rachunek opłacalności jest fikcją.

Błąd: wydłużanie okresu spłaty

Przeniesienie z jednoczesnym wydłużeniem okresu prawie zawsze obniża ratę i prawie zawsze podnosi sumę odsetek. To dwie zupełnie różne decyzje.

Błąd: brak wykreślenia starej hipoteki

Po spłacie stary bank wydaje zgodę na wykreślenie, ale wniosek do sądu składasz samodzielnie. Inaczej w księdze wieczystej zostaną dwa wpisy hipoteczne.

Jak pracujemy

Przebieg współpracy krok po kroku

Wiesz z góry, co się dzieje na każdym etapie i jakich dokumentów będziemy potrzebować. Żadnych niespodzianek w trakcie.

  1. Krok 1

    Analiza Twojej obecnej umowy

    Sprawdzamy marżę, wskaźnik referencyjny, pozostałe saldo i zapisy o rekompensacie. Wychodzisz z odpowiedzią, czy w Twoim przypadku jest o co walczyć.

  2. Krok 2

    Porównanie ofert i rachunek zwrotu

    Zestawiamy oferty banków wraz z pełnym kosztem operacji i liczymy, po ilu miesiącach przeniesienie wychodzi na plus przy Twoim saldzie i okresie spłaty.

  3. Krok 3

    Dokumenty i zaświadczenie z banku

    Dostajesz imienną listę dokumentów dopasowaną do Twojej formy dochodu. Zamawiamy zaświadczenie o saldzie i rekompensacie, pilnując terminu jego ważności.

  4. Krok 4

    Wniosek i decyzja nowego banku

    Składamy komplet do wybranego banku, który zamawia operat szacunkowy. Na przekazanie decyzji kredytowej bank ma ustawowo 21 dni od otrzymania wniosku.

  5. Krok 5

    Spłata, wpis hipoteki i rozliczenie

    Nowy bank spłaca stary kredyt, Ty składasz wniosek o wpis hipoteki i PCC-3. Pilnujemy wykreślenia starej hipoteki i zwrotu ubezpieczenia pomostowego.

Pytania i odpowiedzi

Najczęstsze pytania

Zebraliśmy tu pytania, które słyszymy na pierwszym spotkaniu. Jeśli Twojego tu nie ma - zadzwoń i po prostu zapytaj.

Kiedy refinansowanie kredytu hipotecznego naprawdę się opłaca?

Wtedy, gdy koszty operacji zwracają się wyraźnie szybciej niż w połowie pozostałego okresu spłaty. Sumujemy wycenę, prowizję, opłaty sądowe, podatek od hipoteki i ewentualną rekompensatę, dzielimy przez miesięczną oszczędność na racie i dostajemy okres zwrotu. Przy dużym saldzie i kilkunastu latach do końca nawet niewielka różnica w oprocentowaniu daje realny zysk. Przy kilku latach do końca zwykle nie ma czego przenosić.

Czym refinansowanie różni się od kredytu konsolidacyjnego?

Refinansowanie dotyczy zwykle jednego kredytu, a celem jest tańsze finansowanie tego samego długu przy zachowaniu okresu spłaty. Konsolidacja łączy kilka zobowiązań w jedną ratę, żeby odciążyć domowy budżet, i najczęściej wiąże się z wydłużeniem okresu, przez co całkowity koszt rośnie. Część banków pozwala połączyć oba rozwiązania, dobierając przy refinansowaniu hipoteki kwotę na spłatę innych kredytów - wtedy liczymy to już jak konsolidację.

Ile kosztuje przeniesienie kredytu hipotecznego do innego banku?

Na koszt składa się wycena nieruchomości, ewentualna prowizja za udzielenie nowego kredytu, opłata sądowa za wpis hipoteki w wysokości 200 zł, wykreślenie starej hipoteki za 100 zł, podatek PCC od ustanowienia hipoteki, ubezpieczenie pomostowe do czasu wpisu oraz ewentualna rekompensata dla starego banku. Prowizja bywa zerowa, a ubezpieczenie pomostowe podlega zwrotowi po wpisie. Pełną kwotę wyliczamy dla Twojej sprawy przed złożeniem wniosku.

Czy stary bank może pobrać opłatę za wcześniejszą spłatę kredytu?

Może, ale tylko w granicach ustawy o kredycie hipotecznym. Przy oprocentowaniu zmiennym rekompensata jest dopuszczalna wyłącznie, gdy spłata nastąpi w ciągu 36 miesięcy od zawarcia umowy, i nie może przekroczyć 3 procent spłacanej kwoty ani odsetek naliczonych od niej za rok. Przy okresowo stałej stopie bank może żądać rekompensaty przez cały okres jej obowiązywania, do wysokości swoich kosztów bezpośrednio związanych ze spłatą.

Przy refinansowaniu wybrać stopę zmienną czy okresowo stałą?

To zależy od tego, ile miejsca ma rata w Twoim budżecie i czy nie planujesz kolejnej zmiany banku. Stała stopa daje przewidywalną ratę przez co najmniej 5 lat, zgodnie z Rekomendacją S, ale w tym okresie bank może zastrzec rekompensatę za wcześniejszą spłatę, co ogranicza swobodę manewru. Zmienna reaguje na ruchy stóp w obie strony i wymaga poduszki finansowej. Przy analizie pokazujemy obie ścieżki w liczbach, zamiast rozstrzygać to regułą.

Czy nowa umowa będzie oparta na WIBOR czy na POLSTR?

Trwa reforma wskaźników referencyjnych. W 2026 roku banki stopniowo wprowadzają produkty oparte na POLSTR i obie formuły występują równolegle, a od 1 stycznia 2027 roku nowe umowy nie powinny być już oparte na WIBOR. Sam WIBOR dla terminów 1M, 3M i 6M ma być publikowany do 31 grudnia 2036 roku na potrzeby wcześniej zawartych umów, a zamianę wskaźnika wraz ze spreadem korygującym określi rozporządzenie Ministra Finansów.

Czy opłaca się refinansować kredyt gotówkowy?

Bywa, że tak - zwłaszcza gdy kredyt pochodzi z okresu wysokich stóp albo z instytucji pozabankowej, a Twoja zdolność i historia w BIK od tego czasu się poprawiły. Operacja jest tańsza niż przy hipotece, bo nie ma wyceny ani opłat wieczystoksięgowych. Dodatkowo przy kredytach konsumenckich wcześniejsza spłata obniża całkowity koszt proporcjonalnie, łącznie z prowizją za udzielenie. Warunek jest jeden: nie wydłużaj przy okazji okresu spłaty.

Bezpłatna analiza

Sprawdźmy, co jest możliwe w Twojej sytuacji

Wypełnij formularz albo zadzwoń. Pierwsza rozmowa to kilkanaście minut i nie wymaga żadnych dokumentów.

  • Analiza zdolności bez zapytań do BIK na starcie
  • Porównanie ofert z całego rynku, nie z jednego banku
  • Prowadzimy wniosek aż do wypłaty środków
  • Za naszą pracę płaci bank - nie Ty

Odpowiadamy w ciągu jednego dnia roboczego. Analiza jest bezpłatna i do niczego nie zobowiązuje.